Praktyka

W tym tygodniu głębiej wchodzimy w w strumień nawykowych reakcji i impulsów, które w jakiś sposób kierują naszym byciem w świecie.

Kiedy tylko możesz w ciągu dnia, uświadamiaj sobie budzące się właśnie pragnienie.

Przypominajki

Umieść w strategicznych miejscach karteczki z pytaniem: Czego w tym momencie pragnę?” lub napisz na dłoni „P”.

Najłatwiej będzie nam uzmysławiać sobie pragnienie jedzenia czy pójścia do toalety 😉 Ale być może dostrzeżemy, że pragnienia rodzą się w nas cały czas.

Kiedy dzwoni budzik może pojawić się pragnienie, żeby pospać dłużej, kiedy poczujemy na spacerze zapach piekarni może to obudzić pragnienie zjedzenia kawałka chrupiącego chleba – to samo z zapachem kawy. Kiedy jest gorąco – tak jak teraz – możemy uświadomić sobie pragnienie, aby było już chłodniej.

Czy pragnienia z ukrycia mogą nas kontrolować, kierując naszym zachowaniem, bez naszej tego świadomości? Być może wydobywając je z nieświadomości możemy stać się tego świadomi 🔥

Być może pozbywając się chociaż tych najwyraźniejszych pragnień, tych, które widzimy i czujemy, możemy dać sobie odrobinę wytchnienia i zrobić miejsce na kojącą dobroć i przyjmowanie tego co jest. Widzenie tego co jest – bo mam wrażenie, że pragnienia zabierają nam możliwość klarownego, czystego zobaczenia i docenienia tego co już mamy, tego, co już jest.

Tak, moje pragnienia głośno wypowiadane, spełniają się. Kolejne pragnienie to podróż do Japonii, mówię to głośno wszem i wobec. Pierwsza przeszkoda została usunięta. Będę mogła wziąć urlop również w ciągu roku szkolnego, bo zmieniłam pracę. Marzec/kwiecień – najlepszy czas na zwiedzanie Japonii – stał się dla mnie dostępny!

  • Iwona

Tydzień… czas oczekiwania na informacje, które nie nadchodziły… to w zasadzie było jedynym i głównym pragnieniem… niech już wiemy… każdy dzień dawał większe rozczarowanie… aż do chwili, kiedy przyszła taka myśl, że ja zupełnie nie mam wpływu na tą sytuację… że jedyne, co mogę zrobić, to po prostu czekać… wtedy zaczęłam bardziej zwracać uwagę na przyziemne pragnienia: głodu, odpoczynku, ochłody… bardzo cenny dla mnie tydzień, dziękuję!

  • Justyna

Jakiś czas temu dotarło do mnie, jak nieważne są moje pragnienia, a jak ważne są moje potrzeby i jak ważna jest uważność, zarówno na jedno, jak i drugie. Rozpoznane pragnienia mogę „puścić wolno”, rozpoznane potrzeby mogę zaspokoić. Myślę o samej sobie, że nabrałam w tym już pewnej wprawy, chociaż nadal zdarza mi się „umierać z pragnienia”, nie na skutek braku wody, tylko na skutek braku uważności.

  • Aldona

„Gdy jesteś nieszczęśliwy, postaraj się odkryć, czego trzymasz się kurczowo i zwolnij uścisk, puść to.”

Dr Jan Chozen Bays

Koszt: Bezpłatnie