Praktyka

W tym tygodniu, kiedy tylko możesz, spróbuj obudzić w sobie świadomość zapachów i aromatów. Najłatwiej będzie ci wykonać to ćwiczenie podczas jedzenia lub picia, ale postaraj się tak postępować również w innych sytuacjach. Kilkanaście razy dziennie spróbuj „poniuchać” jak pies. 👃 Jeśli w twoim otoczeniu nie ma zbyt wielu wyczuwalnych woni, wprowadź je do swojego domu. Muśnij nadgarstki wanilią lub nagotuj na kuchence garść przypraw, takich jak cynamon czy goździki. Możesz również zapalić świeczki zapachowe lub pokropić pokój aromatycznym olejkiem.

Przypominajki

Karteczki ze zdjęciem nosa, nos na dłoni, karteczki: wąchaj.

Nosy, nosy, nosy rozwąchane …

Ponoć im większy nos tym więcej receptorów węchowych…

w związku z tym bogactwo tej praktyki jest w moim przypadku zadziwiające 😁

Czy po tym tygodniu uwrażliwiliście się na zapachy? Czy stały się one dla Was bardziej dostępne, pełniejsze czy zadziwiające?

Czy zdarzyło Wam się olśnienie: Wow! Siedzę tu tyle czasu i nic nie czułam. Nagle przypomniałam sobie o praktyce i okazało się, że wokół jest tyle zapachów!

Czy ktoś, pomimo pięknej, wakacyjnej aury podzieli się z grupą swoim doświadczeniem z tego tygodnia?

„Jedną z najprzyjemniejszych praktyk medytacyjnych jest bycie w pełni świadomym zapachu – tego, jak zmienia się z każdym wdechem i wydechem.”

Dr Jan Chozen Bays

Koszt: Bezpłatnie