Praktyka

Parę razy w ciągu dnia przystań na chwilkę, żeby zauważyć, czemu w danym momencie poświęcasz uwagę, a następnie otwórz swoje zmysły, że dostrzec to, czego dotąd nie zauważyłaś/łeś. Nasza uwaga jest zwykle selektywna. Czego nie dostrzegasz?

Przypominajki

Karteczki z pytaniem „co pomijam”? Dzwonek, alarm w różnych porach dnia, znaki na niebie i ziemi, gdziekolwiek tam, gdzie gdzie są w stanie przypomnieć ci o praktyce 😀

Oj, umyka, umyka. Zauważyliście ile tego umyka?

Biegałam w pięknym, dzikim parku. Rano. Było rześko i bardzo wyraźnie to czułam. Byłam przytomna i świadoma nierozgrzanego ciała, wilgoci wyczuwalnej na skórze i jej zapachu, szumu drzew zamykających swoje korony nad moją głową, lekkiego niepokoju, ponieważ byłam sama.

W miarę jak oswajałam się z przestrzenią i sytuacją moja uwaga zaczęła skręcać do rozmów, które odbywałam rano, do planów na ten dzień. I wtedy zauważyłam, że kiedy skupiam się na tym, na czym koncentruje się mój umysł zakres świadomości jest dość ograniczony! Wtedy spróbowałam otworzyć świadomość, poszerzyć ją na wszystko, co mnie otacza i czułam to jako ulgę. Wyjście z ciasnego pokoju, zdjęcie pancerza pojęć i schematów. Tak, jakby zawężanie uwagi wydatkowało dużo więcej energii niż odpuszczanie i bycie obecnym.

I chyba tak jest 😁

Towarzyszyła mi w tej praktyce jedna refleksja: w tej samej chwili, w której zauważam, że coś mi umyka, właśnie to „złapałam” 🙂

  • Aldona

W naturze umysłu, każdego z nas, jest podążanie za tym, co daje nam przyjemność i satysfakcję i unikanie tego, co może być dla nas zagrażające lub niebezpieczne. Być może drobne niedociągnięcia w domu i otoczeniu należą do tej drugiej kategorii doświadczania.

  • Monika

Dzięki za miniony tydzień! Odniosłam wrażenie, że rzeczy, które na co dzień pomijam to głównie brud i zniszczenie. Nagle zaczęłam dostrzegać wałeczki brudu na różnych fakturach, to jak zmieniają kolor rzeczy. Zdałam sobie sprawę na przykład jak brudno jest w komunikacji miejskiej, co wcześniej wiedziałam, ale aż tak nie widziałam 😀

Zobaczyłam też masę niedociągnięć w domu i otoczeniu, jak pęknięta farba na ścianie, kropki zaschniętych kropli, kurz w miejscach mniej dostępnych. Ogólnie zaczęłam dostrzegać drobne niedociągnięcia, jakie wcześniej ignorowałam, nie wiem co to może znaczyć, ale chyba jestem wdzięczna mojemu mózgowi, że na co dzień oszczędza mi tych widoków.

  • Basia

„Przynajmniej raz dziennie daj sobie wytchnienie, zatrzymaj się, pozwól sobie nie wiedzieć i nie działać. Otwórz swoją świadomość i po prostu spocznij na chwilę w stanie „nie wiem”.”

Dr Jan Chozen Bays

Koszt: Bezpłatnie